Jak stosowano kreatynę dawniej?

Kreatyna to jeden z takich suplementów, które są bardzo chętnie wdrażane i dość duża część osób rozpoczynających swój trening decyduje się na jej stosowanie. Można powiedzieć, że od czasów tak zwanej złotej ery Arnolda mamy pewne przekonanie, że na dawkę kreatywny nie ma znaczenie waga zawodnika. W związku z tym mówi się, że odpowiednia dawka to 5 gram na porcję. Wtedy także pojawiło się założenie, że trzeba spożywać zawsze niezależnie od warunków dwie pięciogramowe porcje na czczo, by się dobrze wchłaniała. Jednak cały czas mamy również tak zwaną metodę fazy nasycenia, która przez niektórych także jest nadal stosowana. TA metoda polega na tym, że na kilku pierwszych dniach suplementacji stawia się na wartość większą pojedynczej dawki preparatu. Ta metoda oczywiście jest powielana, ale nie jest już jedyną dostępną możliwością i dlatego warto się zastanowić co będzie lepszym rozwiązaniem dla nas.

Tutaj znajdziecie infomacje o kreatynie: http://healthadvices.eu/pl/jaka-kreatyne-wybrac/

Jeśli chodzi o mity to również takim mało sensownym będzie stosowanie kreatywny w ramach trwających między 8 a 12 tygodni cyklach, po których powinno się robić taką samą przerwę, która również będzie trwała pomiędzy 8 a 12 tygodni. Oczywiście sami w tym zakresie decydujemy o długości suplemenetacji i tym samym jednocześnie również o długości przerwy. Widać więc doskonale, że gdy chodzi o suplementację kreatyną jest ona zróżnicowana i można mówić o różnych metodach działania. Jednak wydaje się, że najrozsądniej będzie stosować po kilka gram dawki na porcję i to w stałej codziennej suplementacji bez stosowania jakichkolwiek serii z przerwami.

Zdjęcie pochodzi z serwisu: https://www.instagram.com/runandlift/